Gdy lepiłeś kluski z dziurka
Leciało ze mnie ciurkiem
-widok ciasta w Twych dłoniach mnie podniecił,
Ogień rządzy szybko wzniecił
I być ta kluska zapragnęłam,
Przed Toba wiec uklęknęłam,.
Zapytałam, czy chcesz laskie,
Lecz Ty wolałeś sie bawić ciastem.
Dziurkę w cieście pieściłeś palcem
Wtem ja Cie nazwalam padalcem.
Mocno się wówczas rozzłościłeś
I dupę patelnia mi złoiłeś.
Pauka Ci dzielnie, pięknie stanęła,
Lecz wtedy woda gotować sie zaczęła.
Patelnie rzuciłeś niedbale,
Kluski! –krzyknąłeś, rzuciłeś sie na nie.
Do wody z miłością włożyłeś,
Jak sie gotują- z czułością patrzyłeś
I wyjąłeś je z wrzątku, sosem polałeś
A o mnie po prostu… Zapomniałeś.
sobota, 29 maja 2010
piątek, 28 maja 2010
Najtrudniejszy pierwszy post...
Wabiona przez siły nieczyste, sny prorocze a także pytania niezliczone, o to czy może prowadzę bloga postanowiłam go założyć by móc w końcu rzec: Tak! Prowadzę! Odkąd dowiedziałam się, że 'blog' to nie jest literówka w słowie 'blok' tudzież twór analfabety zakładałam już chyba z 6.... ten będzie 7 i ma być szczęśliwy, bo po mieście krąży plotka, że siódemka jest szczęśliwa (czy to aby udowodnione naukowo? Czy amerykańscy mózgowcy się tym zajęli? Czy aby istnieją odpowiednie statystyki?! ).
To by było narazie na tyle. ament.
PS. Nie, nie wiem co tu będę wciskać. Pewnie wszystko i nic. Pewnie prozę.. i poezję też. A poezja ta będzie niczym wino... z tej półki, gdzie leży Dzban Leśny oraz Lipa z Miodem w Żabce. Ou jes...
To by było narazie na tyle. ament.
PS. Nie, nie wiem co tu będę wciskać. Pewnie wszystko i nic. Pewnie prozę.. i poezję też. A poezja ta będzie niczym wino... z tej półki, gdzie leży Dzban Leśny oraz Lipa z Miodem w Żabce. Ou jes...
Subskrybuj:
Posty (Atom)